Subskrybcja Nowe Subskrybuj Komentarze

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEM. Pokaż wszystkie posty

Reklama internetowa SEM przyszłością

autorem artykułu jest Tomasz Nowak



Rynek prasy kurczy się. Spadają nakłady dzienników codziennych. Jest to ogólnoświatowa tendencja. W związku z tym zjawiskiem, spadek wydatków na reklamę w prasie jest nieunikniony. Badania wykazały jednak, że odbiorców wiadomości nie ubywa. Znajdują je oni jednak nie w papierowych gazetach, a w sieci.

Rynek reklamy w internecie rośnie cały czas, i jak twierdzą eksperci w tej dziedzinie, nadal będzie rósł co najmniej w skali 25 proc. rocznie. Coraz większą popularnością cieszą się programy typu AdWords(Program reklamowy Google). Reklamy tego typu należą do działań typuSEM(Search Engine Marketing). Optymalizacja pozycji na frazy w wyszukiwarkach nazywana jest natomiast w branży jako SEO(Search Engine Optimization). O zapotrzebowaniu na działania obu typów świadczy ilość pojawiających się ofert pracy i o trudności znalezieniu odpowiednich specjalistów.

Ciężko znaleźć specjalistów reklamy internetowej

Na stronie http://www.jobexpert.pl można znaleźć np. ogłoszenia o poszukiwaniu specjalistów ds. SEO/SEM. Pomimo bardzo dobrych warunków płacowych trudno jest znaleźć chętnych na te stanowiska.

- Zaskoczyło nas to, że mimo tego, że nasz klient zaoferował doskonałe warunki zatrudnienia, to zainteresowanie pracą na stanowisku specjalisty SEO/SEM jest bardzo małe - mówi pracownik JobExpert Julita Andrzejewska. Coraz ciężej jest znaleźć kogoś na wyspecjalizowane stanowiska pracy, pomimo rosnących wynagrodzeń.

Wynika to, prawdopodobnie z tego, że na polskim rynku brakuje wyspecjalizowanych osób z dziedziny reklamy internetowej. Google największa wyszukiwarka nadaje tytuł GAP (Google Advertising Professional-Wykwalifikowany specjalista od spraw reklamy Google) osobom, które zdały odpowiedni egzamin i mają praktykę w zarządzaniu reklamami w Internecie.

Osób w Polsce z tytułem GAP jest jednak niecałe 200. Zapotrzebowanie rynku aktualnie co najmniej trzykrotnie większe. O dynamicznym rozwoju branży reklamy internetowej świadczy również fakt, że firmy, które powstały zaledwie kilka lata temu aktualnie wchodzą na GPW tak jest właśnie Coyote, K2 i innymi.

Podobnie sprawa ma się z działaniami typu SEO. Coraz więcej koncernów wynajmuje odpowiednie firmy w jednym celu: sprawić, aby dane słowo kluczowe na daną witrynę było w pierwszej dziesiątce wyników w Google. Choć firmy te biorą wysokie opłaty, nie narzekają na brak klientów.

Niestety choć rynek woła o specjalistów polskie uczelnie niechętnie reagują na te wołanie. Póki co powstało zaledwie kilka specjalności z tej dziedziny. W USA e-marketing już mocno wtargnął na uczelnie. Może zmieni się ta sytuacja, tym bardziej ze rewolucje w e-marketingu dopiero mają nadejść.

Czekamy na rewolucję

Prawdziwą rewolucją może być wprowadzenie reklamy łączącej media: tradycyjny outdoor i Internet. Już trwają badania nad taką reklamą. W technologii tej zostanie wykorzystany papier elektroniczny. W Polsce są już firmy, które o tym myślą.

—Planujemy w najbliższym czasie około 2 lat wprowadzić bardzo zaawansowany system reklamowy i udostępnić go media plenerom.

—Jaki ma to być system? Co w nim ma być innowacyjnego?

—Tego wolałbym nie zdradzać, bo trwają rozmowy z bankami w sprawie udzielenia kredytów. Mogę tylko powiedzieć, że system będzie łączył reklamę tradycyjną z zarządzaniem w Internecie. Zdradza osoba związana z branżą IT, która woli pozostać anonimowa.

Jako przykład na udane działania łączące media można podać program Google Print Ads(program, za pomocą którego w panelu administracyjnym Google Adwords można dodawać ogłoszenia w prasie tradycyjnej) prowadzony w USA. Dzięki programowi można zamawiać reklamę do wydrukowania w prasie przez konta Google AdWords w Internecie.





--

Tomasz Nowak Google Advertising Professional GAP


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czytaj dalej...

Artykuły do przedruku jako narzędzie promocji


Czy wiesz, jak naprawdę działają artykuły do przedruku, które piszesz i wysyłasz do takich serwisów, jak Artelis, czy Eioba? Mało który autor zdaje sobie sprawę z tego, jak potężnym narzędziem dysponuje.

Po pierwsze, artykuły do przedruku są świetnym sposobem na zaistnienie jako ekspert w jakiejś dziedzinie. Jeżeli chcesz, aby cały świat wiedział, że znasz się na czymś, opublikowanie kilku artykułów jest najlepszym, co możesz zrobić. Artykuły do przedruku działają jak “zarzucenie sieci”, w którą z czasem złapią się potencjalni klienci, pracodawcy czy partnerzy biznesowi. To nie mrzonki!

Po drugie, dobrze napisane artykuły do przedruku są świetnym sposobem na “napędzenie” ruchu na stronie ich autora. Oczywiście, o ile w tekście artykułu znajdzie się aktywny link do witryny internetowej autora. Jeżeli artykuł jest wysokiej jakości, można liczyć nawet na kilkaset wejść miesięcznie z pojedynczego artykułu (choć rozsądniej byłoby liczyć na kilkadziesiąt). Zależy to od dziedziny, w jakiej działa autor, typu promowanej strony oraz jakości artykułu.

Po trzecie w końcu, artykuły takie mogą być traktowane jako narzędzie do wypozycjonowania strony autora. Artykuły do przedruku, jak sama nazwa wskazuje, są bowiem przedrukowywane na związanych tematycznie stronach i blogach. Powoduje to, że są czytane także przez ludzi nie zaglądających do samych katalogów, ale nie tylko. Artykuły do przedruku są również tanim sposobem na uzyskanie darmowych linków na stronach o podobnej tematyce, do promowanej witryny, powodując znaczący wzrost pozycji strony w Google.

W efekcie artykuły do przedruku mogą swobodnie stać się główną metodą promocji wielu witryn internetowych. Są w stanie zbudować markę strony i autora, zwiększyć ruch na promowanej witrynie oraz wypozycjonować stronę w Google: wszystko to bez konieczności wydawania nawet złotówki! Oczywiście problemem jest to, że nie każdy artykuł do przedruku jest w stanie to zrobić. Aby mógł on spełnić wszystkie swoje funkcje, należy wiedzieć, jak dokładnie należy go napisać.


--
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - żródła darmowych artykułów do przedruku.


O autorze:
Bartosz Chmielewski


Czytaj dalej...
 
SEO i SEM PL | TNB